Szukasz czegoś?

Wciśnij enter aby wyszukać wpisaną frazę.

Jakie kąty krawędzi na kursy Pomocnika Instruktora?

Ten poradnik jest skierowany w szczególności do kandydatów na POL-SKI Pomocnika Instruktora Narciarstwa SITN, ale przyda się też każdemu użytkownikowi popularnych "hybryd".

Zacznijmy od początku: czym różni się kąt boczny od dolnego?

Kąt boczny określa sposób naostrzenia krawędzi od strony bocznej narty. Im mniejsza wartość, na przykład 87° zamiast 88°, tym krawędź jest ostrzejsza i mocniej trzyma na twardym śniegu. Narta staje się bardziej precyzyjna, ale też agresywniej "wgryza" się w śnieg.

Kąt dolny, nazywany również podcięciem lub podniesieniem krawędzi od spodu, określa różnicę pomiędzy płaszczyzną ślizgu a krawędzią. Im mniejsza wartość, tym szybciej narta reaguje na impuls i zaczyna skręcać. Im większy kąt podcięcia (np. bliżej 1,5°), tym narta jest łagodniejsza w odczuciu, bo potrzeba nieco więcej czasu, by weszła na krawędź. Im mniejszy kąt (wartości bliżej 0,5° i poniżej), tym narta jest bardziej natychmiastowa w reakcji, ale też zdecydowanie mniej wybacza błędy.

Dobrym przykładem są dwa modele HEAD. e-Race, skierowany do jeżdżących nieco spokojniej narciarzy, ma fabryczne kąty 88°/1°, natomiast bardziej sportowy e-Race Pro – 88°/0,6°. Mniejsze podcięcie od spodu jest jednym z elementów sprawiających, że wersja Pro szybciej reaguje na impuls narciarza.

Jakie kąty w nartach "hybrydowych" polecamy?

Dla kogo? Kąty Zachowanie narty
Większość narciarzy i osoby rozpoczynające ścieżkę instruktorską 88°/1° Łagodniejsze, spokojne i bardziej przewidywalne - idealne dla większości narciarzy rozpoczynających ścieżkę Pomocnika Instruktora.
Narciarze oczekujący mocniejszego trzymania przy zachowaniu spokojnej reakcji 87°/1° Uniwersalna, stabilna i pewniejsza na twardym śniegu, agresywniej wgryzająca się śnieg.
Osoby chcące szybszej reakcji na impuls 87°/0,7–0,8° Kąt dolny rzędu 0,7° w połączeniu z kątem bocznym na 87° to już całkiem agresywne ustawienie. Tak przygotowane narty przestają wybaczać błędy.
Profesjonaliści, byli zawodnicy i doświadczeni instruktorzy 87°/0,5–0,7° Bardzo szybka reakcja i mocne trzymanie na stromych, zlodzonych trasach, dla zaawansowanych narciarzy i instruktorów.

Dla większości uczestników kursów kwalifikacyjnych oraz kursów Pomocnika Instruktora najlepszym punktem wyjścia będzie 88°/1°. Osoby jeżdżące pewnie i szukające mocniejszego trzymania mogą wybrać 87°/1°.

Ustawienia 87°/0,7–0,8° polecamy narciarzom, którzy świadomie wykorzystują szybszą reakcję narty, mając odpowiednie przygotowanie i technikę. Zakres 87°/0,5–0,7° jest dla profesjonalistów, byłych zawodników, doświadczonych instruktorom oraz osobom wykonującym zaawansowane skręty na stromych i mocno zlodzonych trasach.

Zdecydowanie odradzamy kąty boczne poniżej 87° oraz podcięcie od spodu mniejsze niż 0,5°. Takie wartości przeznaczone są przede wszystkim dla bardzo dobrych zawodników rangi FIS, jeżdżących po odpowiednio przygotowanych, lodowych trasach.

Czym jest V-Edge?

Osobiście polecam rozwiązanie V-Edge Wintersteigera, czyli zmienny kąt podcięcia krawędzi od spodu. Osobiście w swoich hybrydach stosuję 0,5° na odcinku pod butem oraz 0,7° na dziobach i piętkach.

Mniejsze podcięcie w środkowej części narty zapewnia natychmiastową reakcję na impuls oraz mocne trzymanie pod butem. Większe wartości na dziobach i piętkach uspokajają wejście w skręt oraz ułatwiają wyjście z niego. Dzięki temu narta jest szybka, precyzyjna, ale nie staje się nadmiernie nerwowa.

V-Edge pozwala zastosować również inne wartości i dopasować poszczególne strefy do rodzaju narty oraz oczekiwanego charakteru jazdy. Polecamy zmienną geometrię wyłącznie dla dolnej krawędzi. Kąt boczny pozostawiamy stały, dzięki czemu można później samodzielnie ostrzyć krawędzie zwykłą prowadnicą, bez konieczności oddawania nart każdorazowo na maszynę.

Polecamy tu naszego partnera serwisowego, Kraków Sport, dysponującego najbardziej zaawansowaną maszyną Wintersteiger Jupiter, będącą w stanie precyzyjnie wykonać taki zabieg.

Czy kąty można zmienić samemu?

Kąt boczny można zmieniać samodzielnie za pomocą odpowiedniej kątownika i pilnika. Przejście z 88° na 87° wymaga zebrania materiału z boku krawędzi oraz wcześniejszego odsunięcia fragmentu ścianki bocznej narty. Polecamy narzędzia naszego partnera, BUZZ Be Sharp, który produkuje najwyższej jakości narzędzia, wyłącznie w Polsce.

Z kątem dolnym sytuacja wygląda inaczej. Podczas ręcznej pracy można go jedynie bardziej „zwalić”, czyli zwiększyć podniesienie krawędzi od ślizgu (np. z wartości 0,7° do 1°). Każde kolejne przejście pilnikiem z prawidłem (czyli kątownikiem do krawędzi dolnej) zbiera materiał i powiększa ten kąt.

Aby zejść na przykład z 1° do 0,7°, nartę trzeba oddać do wyspecjalizowanego serwisu. Ślizg  i krawędzie dolne muszą zostać "wyplanowane" na maszynie. Następnie krawędź dolna precyzyjnie podcięta do wymaganej wartości. Służy do tego automat serwisowy, potocznie – choć niepoprawnie – nazywany „kombajnem”, jak Wintersteiger Jupiter.

Ostrzejsza krawędź wymaga częstszego serwisu

Im ostrzejszy kąt, tym cieńszy jest wierzchołek krawędzi. Zapewnia to mocniejsze trzymanie, ale jednocześnie zwiększa podatność na zaokrąglenie i drobne uszkodzenia. Im bardziej agresywne ustawienie w stronę 87° i 0,5°, tym regularniej trzeba podostrzać krawędzie.

Podsumowując

Warto dobierać kąty krawędzi do swoich umiejętności i warunków, w których najczęściej jeździmy. Dobrze przygotowane 88°/1° da większości kursantów więcej korzyści niż agresywne ustawienie, którego nie są jeszcze w stanie świadomie wykorzystać.

[Autor: Michał Magiera. Instruktor, trener]